Najnowsze wiadomości

18 stycznia 2026 5:46

Niekończący się Rejestrator Kuli



Tylko na chwilę, jestem z powrotem przy moim biurku. Dla mnie oznacza to, że spędzam więcej czasu w notatnikach o większym formacie, a mniej w notatnikach kieszonkowych. Wciąż cieszę się moim Moleskine Cahier, kiedy jestem w domu, ale kiedy jestem w domu, wracam do pamiętnika. W tej chwili, to oznacza, że jestem w Niekończącym się Rejestrze z niekończących się prac w Indiach. Mój jest czarny, z niebieskim znacznikiem strony i elastycznym zamknięciem. Z przodu znajduje się dwustronicowy "Spis treści", po którym następuje 187 przerywanych stron. Okładka jest twarda - ale cienka, co daje książce trochę elastyczności. Zabójczą cechą jest jednak to, że notatnik jest wykonany z papieru Tomoe River. Jest to cięższa odmiana o gramaturze 68 g/m².

Niektórzy użytkownicy pióra wiecznego woskują lirykę o Tomoe River. "Jest taki cienki!" "Mój atrament pięknie błyszczy!" "Tak dobrze trzyma atrament!" Na i na rave. "Humbug", odpowiadam. Nie zrozum mnie źle, Tomoe pokazuje atrament w sposób, który jest trudny do powielenia na innych papierach. Jest policzalnie cienki. Ale ma też minusy. Tusz potrzebuje 3 lata, 2 miesiące i 5 dni, aby wyschnąć. Ciężkie pisanie ręczne pokazuje przez stronę. Nawet ołówek.Dobrze - być może przesadzam z czasem suszenia i szczerze mówiąc, muszę pracować pod presją, jaką wywieram na narzędzia do pisania, niemniej jednak prawdą jest, że istnieją zarówno negatywy, jak i pozytywy, jeśli chodzi o Tomoe.Dziennik pocisku jest dla mnie bardzo pragmatyczną rzeczą. Nie rysuję "spreadów" ani nie projektuję mini-kalendarzy. Nie trzymam w zasięgu ręki 36 kolorów, aby upiększyć przyszłoroczny wpis. Każdego ranka piszę notatkę z podziękowaniami. Potem zaczynam notować wydarzenia na dany dzień i rzeczy, które muszę zrobić. To jest moja poranna rutyna, i to sprawia, że moja głowa jest w odpowiednim miejscu. Szorstkie, twarde i macho pozujące do siebie, uwielbiam wieczne pióra, a możliwość włączenia ich do mojej porannej rutyny przemawia do mnie. Moja obecna broń z wyboru jest Pelikan M600 w Vibrant Orange, w zespole z Gibson Les Paul Honeyburst przez Diamine. Nie mów nikomu, ale ten długopis, z tym tuszem, na tym papierze, jest wspaniały. Sprawia mi przyjemność, dopóki nie napiszę za dużo, odwracam stronę, nie czekając na wymagane 3 i trochę lat, i rozmazuję wszystko. Czasami używam ołówka w Recorderze lub nawet moich ulubionych finelinerów Mitsubishi, i wszystkie działają pięknie. Tomoe ma mało zębów lub nie ma ich wcale, więc pisanie jest płynne.

Wkrótce - Endless Recorder znajdzie się na półce obok 4 Leuchturmsów, które go poprzedziły. Zastanawiam się, co będzie po nim? Jak możesz sobie wyobrazić - mam opcje. Daj mi znać - w komentarzach lub na twitterze, czy coś, co chciałbyś mi zrecenzować.

The Endless Recorder to świetny notatnik, z cechami Tomoe - i minusami. Naprawdę, czas na sucho nie przeszkadza mi zbytnio, ponieważ rzadko muszę się za bardzo odsyłać, a używanie wiecznego pióra jest dla mnie jedną z niewielu życiowych przyjemności, które nie są dla mnie złe. Te książki na pewno są w mojej rotacji, i zostaną tam. Nosimy je w pustych, rządzonych i kropkowanych, z wieloma okładkami. Endless.works dostarczają również kilka doskonałych przewodników na swojej stronie internetowej za darmo.